Jak rozpoznać prawdziwych milionerów

    Mit amerykańskiego milionera, który podpala cygaro banknotem dolarowym o wysokiej wartoości, nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Typowy amerykański milioner nie mieszka w ogromnym domu i nie rozbija się najnowszym modelem samochodu. Wręcz przeciwnie: mieszka w dość przeciętnym domu, kupuje na ogół samochod z poprzedniego sezonu i w dalszym ciągu pracuje, mimo tego, że już nie musi.

    Czytaj dalej – pytania i komentarze zawsze mile widziane…

Czy wiesz gdzie są twoje diamentowe pola

    Jedną z najczęściej opowiadanych histori jest ta o perskim rolniku Ali Hafedzie, który słysząc o fenomenalnym bogactwie, które mu mogłyby przynieść diamenty, postanowił sprzedac swoje gospodarstwo, żeby wyruszyć w świat i ich szukać. Tymczasem człowiek, który kupił jego działkę, odkrył właśnie tam ogromne złoża diamentów, które stały się później kopalnią w Golkandzie i przeszły do historii jako najbogatsze złoża diamentów.

    Czytaj dalej – pytania i komentarze zawsze mile widziane…

Czytelnicy Pytają: Co jest naprawdę możliwe?

    Dzisiaj wybrałam ze skrzynki pocztowej ciekawe pytanie od Darka z Gdańska:

    Przeczytałem trochę książek o tej tzw. pozytywnej tematyce naszego zycia, które mają nasze życie zmienić w pasmo szczęścia gdybyśmy tylko trochę chcieli. Ale proszę odpowiedzieć dlaczego tyle osob czytających te książki jest nadal smutnych przygnębionych i mimo że chcą techniki optymizmu wprowadzić w życie nie udaje się im. Czy do tego potrzebny jest jakiś wrodzony talent. Ja mam podobny kłopocik, wszystko fajnie tylko nie mogę w to wszystko uwierzyć. Ten cały optymizm, który naprawdę jak się czyta owe książki traktujące o nim to naprawdę ma się wrażenie, że to przepiękna bajka, czy jest on realny?

    Czytaj dalej – pytania i komentarze zawsze mile widziane…

Wytrwały wygrywa zawody

    Często dostaje listy od czytelników, którzy stawiają pierwsze kroki w biznesie i z tego co piszą z góry wiem, że nastawiają się na porażke w swoich przedsięwzieciach. Chwilowa porażka t dobra rzecz, pod warunkiem, że się ją traktuje jako *chwilową* porażkę i jeśli się z niej wyciągnie prawidłowe wnioski. Niestety zbyt często się zdarza, że wyciągniętym wnioskiem jest „nie nadaję się do biznesu” albo „to nie zda egzaminu w polskich warunkach”.

    Czytaj dalej – pytania i komentarze zawsze mile widziane…

Czy potrafisz to sobie wyobrazić?

    Wyobraź sobie, że trzymasz w ręku pomarańczę. Taką wyjątkowo piękną, dojrzałą pomarańczę. Już tylko patrząc na nią wiesz jak wspaniale będzie smakować – bo wygląda na to, że jest to cudownie dojrzały owoc. Czujesz w ręce jej chłód i wilgoć bo właśnie wyjmujesz tą pomarańczę z lodówki. Czujesz jej zapach. Czujesz także jej ciężar….

    Czytaj dalej – pytania i komentarze zawsze mile widziane…